12 drużyn, a wśród nich firmy członkowskie i partnerzy strategiczni KOM, ponad 100 zawodników, dużo emocji i niesamowita atmosfera – tak wyglądał turniej o Puchar 10-lecia Klastra Obróbki Metali METALKLASTER CUP.

Turniej odbył się w sobotę, 4 listopada, w hali Zespołu Szkół Rolniczych CKP w Białymstoku. Spotkały się tu m.in. przedsiębiorstwa na co dzień konkurujące ze sobą, a jednak potrafiące współpracować w ramach Klastra i chcące razem aktywnie spędzić czas.

- Bardzo fajna atmosfera, wysoki poziom turnieju, jestem zadowolony, że brałem w nim udział – cieszył się tuż po zakończeniu meczu finałowego 17-letni Damian Zaniewski, król strzelców zawodów, uczeń Zespołu Szkół Mechanicznych w Białymstoku.

„Mechaniak”, który zwyciężył wygrywając w ostatnim meczu z zespołem firmy ALEX z Kleosina, jest partnerem strategicznym KOM, wystawił najmłodszy team. Jak przyznał Damian Zaniewski, połowa drużyny stale trenuje, grając w różnych klubach.

Turniej rozgrywany był według zasad futsalu. Udział wzięli: Stal-Montaż, SaMASZ, White Hill, ALEX, Bendex, Art-Motor, Malow, ChM, Promotech, "Mechaniak", Uniwersytet w Białymstoku oraz drużyna mieszana Klastra Obróbki Metali i Politechniki Białostockiej.

- W ciągu tygodnia zebraliśmy skład, złożony z pracowników Politechniki Białostockiej – powiedział Jarosław Kierdelewicz, strzelec pierwszego gola w zawodach. Chwalił znakomitą organizację i dobre warunki do gry w hali Zespołu Szkół Rolniczych CKP w Białymstoku.

Zadowolony i miło zaskoczony z zainteresowania tego typu imprezą był Sebastian Rynkiewicz, koordynator Klastra Obróbki Metali.
- To, co bardzo cieszy, to że firmy na co dzień konkurujące ze sobą, dzisiaj razem mogą się spotkać, być wspólnie aktywnymi fizycznie, bawić się – podkreślił Sebastian Rynkiewicz. Stroje firmowe drużyn pokazują, że w przedsiębiorstwach dba się o aspekt kultury fizycznej, wypoczynku, integracji wewnętrznej.

Koordynator KOM zapewnił, iż jest szansa, że turniej piłkarski na stałe wpisze się w kalendarz imprez cyklicznych w ramach Klastra.
- Jest to jest bardzo dobry sposób na spędzanie wolnego czasu i integrację – skomentowała Monika Rutkowska, wspólnik w firmie Art-Motor, która do Klastra Obróbki Metali przystąpiła w sierpniu tego roku.
Tłumaczyła również, że kilkumiesięczna obecność w KOM dała już korzyści.
- Dostajemy dużo ofert na różnego rodzaju szkolenia, imprezy, targi. Myślę, że nasze członkostwo dobrze zadziałało na dalszą współpracę z firmami, z którymi do tej pory współpracowaliśmy już 10 czy 15 lat, a które dłużej od nas są zrzeszone w Klastrze Obróbki Metali – dodała.