Aż 97 proc. inwestorów zagranicznych, którzy weszli na polski rynek, zainwestowałoby w naszym kraju ponownie.

Tak wynika z X edycji Badania klimatu inwestycyjnego w Polsce przeprowadzonego przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) we współpracy z firmą audytorsko-doradczą Grant Thornton i bankiem HSBC.

W badaniu tym inwestorzy ocenili klimat inwestycyjny w Polsce jako dobry, przyznając mu najwyższą notę w dziesięcioletniej historii badania. Co istotne, 2/5 inwestorów widzi szanse na nowe możliwości biznesowe dzięki propozycjom ujętym w Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Cieszę się, że inwestorzy w Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju widzą szanse biznesowe na rozwój swojej działalności. To ważny sygnał, potwierdzający, że model rozwoju polskiej gospodarki, który realizujemy odpowiada także na ich oczekiwania i potrzeby. Wdrażamy kompleksowy system polityki inwestycyjnej, który w znaczący sposób usprawni proces obsługi inwestorów, a tym samym zwiększy atrakcyjność inwestycyjną naszego kraju. Inwestorzy mogą już korzystać z szerokiej oferty instrumentów finansowo-doradczych, które zintegrowaliśmy pod skrzydłami Grupy Polskiego Funduszu Rozwoju. Konsekwentnie wdrażamy też pakiet ułatwień dla przedsiębiorców w ramach Konstytucji dla Biznesu - mówi wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Ich zdaniem największymi atutami Polski jako rynku do inwestowania są czynniki makroekonomiczne - wielkość rynku wewnętrznego oraz stabilność ekonomiczna. Zaletą Polski są pracownicy. Inwestorzy cenią ich za wydajność pracy, lojalność oraz wysokie kwalifikacje. Coraz mniejsze znaczenie mają natomiast – nadal niższe na rynkach rozwijających – koszty pracy. Ważnymi argumentami przemawiającym „za” lokowaniem kapitału „nad Wisłą” są także dostępność surowców, jakość gruntów inwestycyjnych oraz coraz nowocześniejsza infrastruktura.

Badanie wykazało również, że istotne zmiany na krajowej scenie politycznej od momentu publikacji ubiegłorocznej edycji raportu nie wpłynęły na ocenę atrakcyjności inwestycyjnej Polski.

Aktywność inwestorów, nacechowana wysokim odsetkiem reinwestycji i wyrażona największą liczbą miejsc pracy w Europie Środkowo – Wschodniej, powstałych na skutek Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych, to certyfikat wysokiej jakości oferty inwestycyjnej Polski. To również dowód zadowolenia firmz całego świata ze współpracy z polskimi pracownikami, podwykonawcami, samorządami, instytucjami publicznymi i jednostkami akademickimi - zaznacza Tomasz Pisula, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Inwestorzy zagraniczni, w badaniu, wskazali także na wyzwania, z którymi mają do czynienia prowadząc działalność w Polsce. Wśród nich zidentyfikowali dużą zmienność i niejasność przepisów prawnych. Jako obszary do poprawy typują niską efektywność sądów gospodarczych oraz procedur związanych z pozyskiwaniem licencji i koncesji. Ich zdaniem poprawy wymaga również system podatkowy oraz uciążliwa biurokracja.

 Z roku na rok w Polsce powstaje coraz więcej nowych przepisów. Chcąc być na bieżąco ze wszystkimi zmianami w prawie, przedsiębiorca powinien teoretycznie poświęcić na czytanie aktów prawnych każdego dnia roboczego ponad 4 godziny. Co więcej spora część tych nowych przepisów powstaje bez wymaganej refleksji, co później przekłada się na trudności w ich interpretacji, zwłaszcza tych dotyczących kwestii podatkowych – ocenia Przemysław Polaczek, partner zarządzający, Grant Thornton.

Belgowie nr 1 w ocenie Polski

Wśród państw, z których inwestorzy najlepiej oceniają rodzimy rynek, przoduje Belgia (4,2/5 punktów). Zaraz za nią ex aequo uplasowały się Austria i Francja (po 4). Na drugim biegunie wyników badania znajdują się Duńczycy (3,25) oraz Irlandczycy i Szwajcarzy (po 3,3). Niemniej jednak te najniższe tegoroczne noty są znacznie wyższe niż średnia z dziesięcioletniego okresu badań.

Michał H. Mrożek, prezes zarządu, HSBC Bank Polska S.A., zwraca uwagę na fakt, że podczas gdy położenie geograficzne Polski nie sprzyjało w przeszłości rozwojowi kraju, obecnie stanowi jeden z jego atutów.

 Znajdując się w sercu Europy i będąc częścią Unii Europejskiej, Polska ma szansę stać się bramą do pond 500-milionowego wspólnego dla firm i inwestorów z Chin oraz z innych krajów Dalekiego Wschodu. Wyzwaniem dla naszego kraju jest zainteresowanie tych rosnących w siłę inwestorów naszym krajem przy jednoczesnym dbaniu o relacje z inwestorami z rynków z Ameryki Północnej i Europy, które od lat są kluczowymi dostawcami kapitału na świecie – podkreśla prezes HSBC.