Analogicznie jak w poprzednich okresach 2016 r., słaba koniunktura gospodarki światowej oraz spowolnienie globalnego handlu nie pozostały bez wpływu na wyniki polskich obrotów towarowych po 10 miesiącach 2016 r.

Według wstępnych danych GUS, w okresie styczeń-październik br. polski eksport zwiększył się o 0,8 proc. (do 150,9 mld euro), a import spadł o 0,8 proc. (do 146,5 mld euro).

Korzystnie za to kształtuje się saldo obrotów, gdzie notujemy stale zwiększającą się nadwyżkę - po 10 miesiącach br. osiągnęła ona 4,4 mld euro, czyli poziom 2-krotnie wyższy niż przed rokiem.

W ujęciu geograficznym na takie wyniki złożyły się z jednej strony wyhamowanie obrotów z krajami Unii Europejskiej, z drugiej zaś zmniejszenie wymiany z rynkami wschodzącymi.Eksport do Unii Europejskiej zwiększył się o 1,3 proc. (do 120,4 mld euro), w tym do: Niemiec o 1,7 proc., Republiki Czeskiej o 0,7 proc., Francji o 0,9 proc., Włoch o 1,2 proc. W przypadku sprzedaży do Wielkiej Brytanii i Niderlandów notowano spadki na poziomie odpowiednio 0,6 proc i 0,7 proc. Z drugiej strony wśród ważniejszych rynków unijnych relatywnie szybko wzrosła sprzedaż do Szwecji (o 6,7 proc.), Hiszpanii (5,4 proc.), Rumunii (9,8 proc.) oraz Danii (5,6 proc.).

Obserwowany od początku roku trend ożywienia sprzedaży na pozaunijne rynki rozwinięte został utrzymany. Po 10 miesiącach br. sprzedaż na te rynki zwiększyła się o 5,4 proc. W decydującej mierze wynikało to z dynamicznego wzrostu eksportu do USA (o blisko 10 proc.),  Kanady (o 10,7 proc.), Japonii (o 7,1 proc.) oraz Izraela (o 23 proc.). Zdołało to z nawiązką skompensować spadki wywozu m.in. do Norwegii (o ok. 11 proc.), RPA (o ok. 5,5 proc.) czy Australii (o ponad 5 proc.).

W wymianie handlowej z rynkami WNP notowano dalsze głębokie spadki importu (o ok. 20 proc.) oraz niewielki wzrost eksportu (o 1,3 proc.). Przełożyło się to na ponad 2-krotną redukcję deficytu handlowego, do ok. 2,6 mld euro, w tym z Rosją o 2,6 mld euro. Wśród ważniejszych państw tej grupy relatywnie szybko zwiększył się eksport na Ukrainę – o ponad 9 proc. Skromny wzrost sprzedaży nastąpił z kolei do Rosji (o 0,5 proc.) oraz na Białoruś (o 2,2 proc.).

Podobnie, jak w poprzednich okresach br., szczególnie niekorzystnie kształtowały się obroty z pozostałymi rynkami słabiej rozwiniętymi (poza WNP). Po 10 miesiącach br. eksport na te rynki spadł o ok. 7,5 proc., w tym do Turcji o ponad 3,5 proc., Chin o ponad 4 proc., Zjednoczonych Emiratów Arabskich o 18 proc., Singapuru o ok. 25 proc. oraz Meksyku o 24 proc. Z drugiej strony dynamicznie zwiększyła się sprzedaż m.in. do Serbii (o ok. 11 proc.), Indii (o blisko 50 proc.) oraz Republiki Korei (o ok. 22,5 proc.). Import z tej grupy państw wzrósł o 1,3 proc., co przy ww. niekorzystnych wynikach eksportu, przełożyło się na pogłębienie deficytu o 1,4 mld euro, do prawie 23,7 mld euro.

W przekroju towarowym za słaby wynik eksportu odpowiadały spadki sprzedaży wyrobów metalurgicznych (o 6,7 proc.) oraz artykułów rolno-spożywczych (o 0,4 proc.) oraz wyhamowanie sprzedaży wyrobów elektromaszynowych (do wzrostu o 0,9 proc.). Z drugiej strony cieszy utrzymujący się dynamiczny wzrost eksportu wyrobów przemysłu lekkiego (o ponad 11 proc.).

Źródło: Ministerstwo Rozwoju